Jarosław Macierewicz

Jesteś tutaj: Strona główna Fotoimprezy X FOTOSPACER PO WOLI Z SAMSUNGIEM
X FOTOSPACER PO WOLI Z SAMSUNGIEM Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Administrator   

I stało się!!!!

19 października ok. godziny 14.30 ruszył X FOTOSPACER PO WOLSKIM DZIKIM ZACHODZIE Z SAMSUNGIEM.

Miałem przyjemność testować aparat SAMSUNG NX 3000 do którego przypinałem następujące obiektywy:

- 16-50mm f3.5-5.6 PZ

- 10mm f3.5

- 60mm f2.8

- 85mm f1.4

Wrażenia?.... coś wspaniałego :D

Spotkaliśmy się pod charakterystycznym budynkiem Prosta 32

Tu się spotkaliśmy

 

Bardzo charakterystycznym ;)

Tomek niestety bez swojego ulubionego kapelusika..., co bardzo nas zasmuciło...

 

Następnie przeszliśmy na drugą stronę ulicy Prostej, po drodze spoglądając na wschód.... Daleki Wschód :) ...

 

Para współprowadzących naszą imprezę, to znani bywalcom, pani Weronika i pan Tomek, którzy wychodzili z siebie, żeby się podzielić z nami wiedzą.

 

Po tej drugiej stronie ulicy szykowaliśmy się, ustawiając w wieloszeregu na popełnienie przez Tomka grupowego zdjęcia

 

Oczywiście wyzwalane zdalnie z użyciem komórki SAMSUNGA i aparatu SAMSUNG NX mini

 

No, i po strachu :)

 

W pewnym ciemnym , brudnym podwórku czekał na nas baardzo medialny duet artystyczny

 

Który został uwieczniony na megaprodukcji filmowej, która po zmontowaniu wielu ujęć będzie udostępniona przez ekipę Fotospacerów

 

Po nakręceniu swoich ujęć do filmu, dorwałem się na chwil parę do portretówki 85mm f1.4, którym to uwieczniłem koleżankę Izę, właśnie zwerbowaną przeze mnie do fotospacerowania

 

Smutnymi akcentami spaceru było spoglądanie na zaniedbany i coraz bardziej wyniszczony NORBLIN

 

W pewnym momencie zauważyłem, że pani Weronika jest szczeże czymś zdziwiona...

 

A to taka mała fantazja fotograficzna której tematem przewodnim sa kolory jesieni

 

Pierwsze zdjęcie jednym z moich ulubionych obiektywów, czyli 10mm f3,5 fiszaj ;)...baaaardzo kreatywne szkiełko :)

 

Strażak SAM... samo tak wyszło;)

 

Na pewnym podwórku znalazłem stary, bardzo zmęczony fotel PREZESA ;)

 

A to rzut rybiego oka z gabinetu tegoż PREZESA

 

Podglądactwo też się czasem udaje... wykorzystać :D

 

A to.... to nie my tak imprezowaliśmy , my mieliśmy innego rodzaju szkła ;)

 

Sweetfocie w modzie, więc daję na całą szerokość ;)

 

Po przejściu kilkudziesięciu metrów, trafiliśmy pod wysoką wieżę, z której niestety nie zwisał blond warkocz, po którym można by się wspinać. W budynku tym mieszkała ponoć kiedyś służba.

 

Na podwórku tym było mnóstwo drzwi. Szkopuł w tym, że były pozamykane, ale wdzięczne dla fiszaja

 

Towarzystwo objęte szerokim spojrzeniem

 

Posłuchaliśmy też opowieści o smutnej kamienicy stojącej na rogu za plecami pani Weroniki

 

A to takie lekko pojechane fractalem zdjęcie poglądowe mapki Woli

 

Dzięki pewnemu budynkowi nie musiałem sie bawić PS-em, żeby uzyskać lustrzane odbicie

 

Ten budynek, zaraz za winklem krył dla nas jeszcze jedną niespodziankę - modelkę Olę ;)

 

...która maskowała się dla nas...

 

Mieliśmy też Gwiazdeczkę drugiego planu...

 

Tomek też zapragnął zaistnieć wraz z Olą, tylko nichcący zasłonił się blędą :(

 

Lustrzany budynek sprawił radość zarówno nam, fotografującym...

 

Jak i Oli, która miał się gdzie przejżeć

 

Poszliśmy też odwiedzić miejsce pamięci Getta Warszawskiego

 

Po pewnym czasie, nawet najtwardsi, w tym Arek, padali wprost z nóg, nie mogąc się na nich utrzymać

 

Więc o zachodzie słońca, skończyliśmy spacer po Dzikim Wolskim Zachodzie

 

Tak właśnie wyglądał nasz spacer, za który jestem bardzo wdzięczny załodze Fotospacerów, Warszawskiej Fabryki Spacerów, jak również, oczywiście SAMSUNGOWI.

Nie mogę się doczekać kolejnych imprez, o których nie omieszkam wspomnieć :)

 

 

 

 

Naszą witrynę przegląda teraz 41 gości 
www.puhua.net www.darongshu.cn www.fullwa.com www.poptunnel.com